Łukęcin na jesienne przygnębienie

Nie ulega wątpliwości, że nad polskim morzem z roku na rok pojawia się coraz więcej turystów. Są to najczęściej te same osoby, które jeszcze kilka lat temu tłumnie oblegały śródziemnomorskie lub bliskowschodnie kurorty nad ciepłymi morzami. Obecnie tendencja ta uległa sporej zmianie. Wiele osób zaczyna doceniać uroki i niepowtarzalną atmosferę wybrzeża Morza Bałtyckiego. Nie bez znaczenia jest również mało stabilna w ostatnich latach sytuacja na Bliskim Wschodzie. Polacy zaczynają zatem na nowo doceniać uroki naszego morza, a doskonale rozwinięta baza noclegowa i zaplecze gastronomiczne oraz mnogość atrakcji turystycznych sprawia, że nigdy się tutaj nie nudzą. Właśnie dlatego tak trudno znaleźć czasem ciche i odosobnione miejsce na spędzenie urlopu z daleka od cywilizacji. Na szczęście wystarczy popytać miejscowych i poszukać w internetowych katalogach stron, aby spędzić długo wyczekiwany urlop w uroczym i zacisznym miasteczku lub małej wiosce, ale za to z ogromną, piaszczystą i bardzo zadbaną plażą.

Gdzie zatem pojechać, gdzie wypocząć i jednocześnie dobrze się bawić bez zbyt dużych konsekwencji dla naszego portfela i domowego budżetu? Najlepszą odpowiedzią na postawione wyżej pytanie jest Łukęcin, niewielka wioska położona w bliskim sąsiedztwie Dziwnowa. Ta malutka miejscowość wypoczynkowa nie została jeszcze na szczęście odkryta przez masową turystykę. Nie dotarły tu jeszcze drogie, komercyjne atrakcje ani dzikie tłumy celebrytów. Jest tutaj za to piękna piaszczysta plaża, cudownie pachnący las sosnowy, który rozsiewa w powietrzu olejki eteryczne, a także przemili mieszkańcy i błoga cisza z daleka od cywilizacji. Jakby tego było mało przy wejściu na plażę w letnim sezonie urlopowym działa pilnie strzeżone kąpielisko o długości mniej więcej 200 metrów.

Jeśli wybieramy noclegi w Łukęcinie nad morzem, szukamy spokojnego miejsca, w którym można wypocząć czasem aktywnie, a czasem po prostu leniuchując, to dokonujemy dobrego wyboru. Przez Łukęcin przebiegają również liczne trasy rowerowe, ale można także pojeździć po okolicznych leśnych dróżkach i ścieżkach. Dokładnie tędy wiedzie także pieszy Szlak Nadmorski im. dr. Czesława Piskorskiego. Letnicy, którzy niemal każdego dnia żyją pośród miejskiego gwaru na pewno docenią panującą tutaj niezmąconą spokój i ciszę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *